Konteksty rok LXIV 2009 nr 1-2 (284-285). Antropologia kultury, etnografia, sztuka (Antropologia miasta)

Konteksty rok LXIV 2009 nr 1-2 (284-285). Antropologia kultury, etnografia, sztuka (Antropologia miasta)

Wydawca: LIBER PRO ARTE
Dostępność:w magazynie 1 egz.
Czas realizacji:24 h
EAN:9771230614206
Kod tytułu:36350
Szerokość:205 mm
Wysokość:290 mm
50,00 zł
44,00 zł
Cena netto: 41,90 zł
(5% VAT)
Ilość stron 387
ISSN 1230-6142
Oprawa miękka
Typ Czasopismo
PKWiU 58.11.1
Maciej Kazimierz Sarbiewski urodził się w 1585 w Sarbiewie, koło Pułtuska, w rodzinie drobnoszlacheckiej herbu Prawdzie. Ojciec, co nie było częste w owych czasach, upatrywał szansy awansu połecznego syna w wykształceniu i w wieku czternastu lat skierował go do kolegium jezuickiego w Pułtusku. Ukończywszy je i wstąpiwszy w 1612 do zgromadzenia, pogłębia Maciej swoje studia na Akademii Wileńskiej, gdzie doskonali się w sztuce poetyki łacińskiej. W tym czasie dużo podróżuje. Odwiedza Pragę, Wiedeń, przez trzy lata przebywa w Rzymie. Pisze wiersze (po łacinie) i traktaty o istocie poezji. Staje się wkrótce znakomitością intelektualną na skalę ogólnoeuropejską. Pisze Czesław Hernas (Barok, Warszawa 1976): Żaden z polskich pisarzy barokowych nie zyskał w Europie tego uznania, co Maciej Kazimierz Sarbiewski, teoretyk nowej poezji i liryk uwieńczony przez papieża Urbana VIII (pontyfikat 1623-44 - LS) laurem poetyckim w 1623 roku. Wiersze jego wielokrornie były przedrukowywane, przepisywane, przez wielu naśladowane i tłumaczone. Jego kosmopolityczna kariera drażni nieco rodaków w ojczyźnie. Arcybiskup metropolita gnieźnieński, prymas Polski (1641-52) Maciej Łubieński pisze do niego z wyrzutem: Mnie by się zdawało, że święci: Wojciech, Stanisław, Zygmunt i tylu innych, którzy albo z narodu naszego pochodzili, albo od dawna za patronów naszych uznani zostali, powinni byli stać na czele twoich pieśni. Pułtusk, gdzie naprzód muzom złożyłeś przysięgę, nie wspomniany przez ciebie ani jednym słowem. Rzek królowa, Narew, Bug nasz, Wisła lepsza od złotodajnego Tagu, pominięte zostały, jakby tobie nie znane (...) Gdybyś pisał licho, gdyby świat nie podziwiał twojej świętej poezji, gdybyś nie urodził się w Polsce i nic nie był winien ojczyźnie, obojętnie bym patrzył na to, że w pieśniach swoich mówisz przeważnie o obcych.
Z fragmentu Charakteru narodowego Ludwika Stommy

Inne tytuły z serii Konteksty. Antropologia kultury, Etnografia, Sztuka

Newsletter

Schowek


Brak tytułów w schowku.